Czy Natolin uniknie patodeweloperki?

Ceny mieszkań osiągają w ostatnim czasie kolejne szczyty, przez co część deweloperów wciska nowe budynki w każdy mały fragment wolnej przestrzeni. Efektem tego jest zjawisko patodeweloperki, której w ostatnich latach jest coraz więcej na Ursynowie. Ochroną przed nią powinny być miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego (MPZP), ale Natolin wciąż nie jest takim planem objęty.

W zeszłym roku mieszkańców SM „Przy Metrze” oraz jej sąsiadów zelektryzowała wiadomość o możliwości sprzedaży i zabudowy skwerku przy ul. Lasek Brzozowy i Mandarynki (przed SP 330) oraz parkingu przy Lanciego. Podobnie przerażeni byli mieszkańcy ul. Raabego na wieść o bloku, jaki mógłby im wyrosnąć w miejscu obecnego pawilonu ze sklepem.  Na szczęście po protestach spółdzielnia wycofała się z tych planów, a obecne władze nie planują do nich wracać. Jednak obszar Natolina skutecznie zabezpieczyć może wyłącznie dobrze napisany plan zagospodarowania przestrzennego, ale wciąż nie wiemy kiedy zostanie on uchwalony.

Nie mamy w planach sprzedaży skwerku. To był szkodliwy pomysł byłych już władz spółdzielni.

Maciej Antosiuk, wiceprzewodniczący Rady Nadzorczej SM „Przy Metrze”

W ubiegłym roku złożyłem interpelację w sprawie jak najszybszego przystąpienia do sporządzenia MPZP dla Natolina. Po przejściu wszystkich kroków formalnych procedura została rozpoczęta, a miejskie Biuro Architektury i Planowania Przestrzennego zbierało w marcu br. wnioski mieszkańców do planu. 

Ze swojej strony zawnioskowałem m.in. o ochronę skwerku przed SP 330 przed zabudową, ograniczenie możliwej przebudowy pawilonu przy Raabego wyłącznie do jego aktualnych wymiarów, zachowanie parkingów przy Lanciego, al. KEN oraz Rosoła, a także zachowania funkcji parkingowej dla działek wzdłuż ul. Rosoła na wysokości ul. Sengera „Cichego”. Chcę też aby w MPZP został zapisany wymóg zachowania istniejących miejsc parkingowych wzdłuż ul. Belgradzkiej, Lanciego i Migdałowej w razie jakiejkolwiek przebudowy tych ulic, bo ten obszar – jak zresztą większość Ursynowa – i tak boryka się z deficytem parkingów. 

Aktualnie miejscy planiści pracują nad projektem MPZP, nie wiadomo niestety kiedy dokładnie może on ujrzeć światło dzienne. Ponieważ kilka ostatnio uchwalonych planów zawierało mocno pro-deweloperskie zapisy, MPZP dla Natolina trzeba pilnować na każdym etapie prac. Moim celem jest chronić Ursynów przed patodeweloperką, więc zapewniam że będę patrzył miejskim planistom na ręce oraz informował Państwa na bieżąco o postępach w pracach nad planem.

ANTONI POMIANOWSKI

Radny Dzielnicy Ursynów

pomianowski@imu.waw.pl